Biegi Górskie Blog

Biegowy luzik w Książańskim Parku

Dzisiaj był 15km biegowy luzik w Książańskim Parku. Na robienie formy jest już stanowczo za późno. Ale może na jesień zdążę. Jeśli nie, to na wiosnę lub na kolejną jesień i tak dalej! W...

Okienka pogodowego nie było!

Nie doczekałem się na okienko pogodowe i ruszyłem na trening. Niech mnie krople deszczu hejtują! Niech zgnębią moje zmagania z własnymi słabościami, trasą i kałużami na drodze. Ale nie tym razem. Co prawda zatkało...

Czy gorzej być nie może?

Miałem pochwalić się tym, że ruszyłem w teren po kilku miesiącach biegania pod dachem. Z przerwami na świeżym powietrzu dla zaczerpnięcia zdrowszego powietrza, bo klimatyzacja przekłamuje rzeczywistość, tak samo jak wszelkie media których słuchamy....

Forma zmienna jak pogoda w górach!

Moja sportowa forma zmienia się jak pogoda w górach, po których wędrujemy górskim szlakiem. Jest ciepło. Przyjemnie. Wokół roztaczają się przepiękne widoki. Nagle nadciągają ołowiane, ciężkie od wody chmury, zasłaniając krajobraz i zaczyna lać...

Tlenu nigdy za wiele!

Wczoraj pobiegłem przed pracą do Książa. Trasa terenowo asfaltowa. Potrzebowałem się dotlenić. Bo wiele treningów wykonuję w siłowni do której się przyzwyczajam. Ale nie chciałbym się rozhartować, a bieganie w terenie daje najwięcej przyjemności. Fachowcy zapowiadali mocny...

Mój skromny styczniowy początek roku.

Mógłbym ponarzekać na zbyt mały kilometraż, ale według moich założeń powinien kręcić się on w granicach +/-200km miesięcznie i tego chciałem się trzymać. Dlatego narzekanie byłoby nie na miejscu. W styczniu wydeptałem skromne 176km,...

Mój biegowy reset ;)

Sezon startowy 2021 uważam za udany, chociaż zaliczyłem tylko 6 startów i dwa razy byłem na pudle w kat. M50 Ale za to obejrzałem 17 sztuk teatralnych, w czterech miastach, odwiedzając 12 teatrów. A...

220 sierpniowych kilometrów

Ruszyłbym na ostatni trening w tym miesiącu w widoczną za oknem ulewę, aby dokręcić jeszcze kilka kilometrów w tym miesiącu. Ale po pierwsze przeziębiony jestem i dzisiejsze 11km, mogłoby skończyć się utratą jednego, albo...

Atestowana dyszka w Ząbkowicach zaliczona.

Bieg w Ząbkowicach Śląskich (28.09 był dla mnie najważniejszym startem w tym sezonie. Chciałem sprawdzić to, na jakim poziomie obecnie biegam, a biegam słabo. Dlatego uznałem, że atestowany 10km dystans będzie do tego najlepszy....