Kategoria: 03. Moje starty

Relacje ze startów w zawodach

Krótkie podsumowanie sezonu 2017 :)

Kilka lat temu bieganie stało się dla mnie kolejnym zajęciem. Wcześniej sporo czasu spędziłem na siłowni – budowanie masy mięśniowej oraz chęć podnoszenia coraz większych ciężarów. Było też Aikido – usiłowanie odnalezienia energii z...

Dzika Piątka w Świdnicy na koniec sezonu

Dzika Piątka w Świdnicy była dla mnie ostatnim startem w tym sezonie. Dokładnie dystans wynosił 4,5km Start i meta biegu rozgrywanego w ramach imprezy RST Półmaraton Świdnicki był w tym samym miejscu co półmaratonu...

II Paczkowska Dycha – Bieg Gór i Jezior

Na zdjęciu element ozdobny Kościoła pw. Św. Jana Ewangelisty w Paczkowie Do Paczkowa (21.10.2017) pojechałem przede wszystkim zobaczyć miasto. To była turystyczno – sportowa wyprawa. Od mojej jedynej wizyty w tym miejscu minęło co...

II Bieg z widokiem na Kolorowe Jeziorka

W pakiecie startowym m.in. kalendarzyk. Może przyniesie mi szczęście i rozpisując w nim treningi, następny rok okaże się dla mnie jeszcze lepszy? Na 10km bieg do Marciszowa (09.09.br.), a właściwie do Wieściszowic, obok których...

BMW i skromne 1:41:06 w półmaratonie :)

BMW Półmaraton Praski w Warszawie był spontanicznym startem, ponieważ w tym roku nie planowałem żadnych biegów na twardej nawierzchni. Ale zaproszenia od Radka do udziału w półmaratonie organizowanym w jego rodzinnym mieście nie wypadało...

Gorce Ultra Trail (40km) i pierwszy w M50+

Zastanawiałem się, co przyniesie mi tygodniowy pobyt w Ochotnicy Górnej i codzienne, wymagające wędrówki po stromych stokach Gorc. Zwykle bezpośrednio przed zawodami trenowałem. Nieco mniej, ale biegałem. A teraz wielogodzinne wypady w góry i...

Słaby start w Behu na Hvezdu.

Ratusz w Policach nad Metuji. Czeski „Beh na Hvezdu” (15.07.2017) był  kolejnym etapem w przygotowaniach do Gorce Ultra Trail na dystansie 43km W Czechach chciałem sprawdzić się na krótkim dystansie 8,9km (+350m przewyższenia) –...

Bieg na Jawornik na pełnych obrotach :)

Do Złotego Stoku (08.07.2017) jechałem przy akompaniamencie metalowych riffów Pantery. Płyta „Cowboys from Hell” towarzyszy mi od kilku miesięcy. Zakleszczyła się w odtwarzaczu, lecz ciągle nie ma czasu, a raczej chęci na jej wydobycie....