Author: Sławomir Szarafin

Sezon biegowy 2018 roku zamknięty! :(

Sezon biegowy 2018 roku został dla mnie definitywnie zamknięty! W tym roku wybiegałem zaledwie  1516km i uczestniczyłem w czterech imprezach. Tegoroczny sezon treningowo – startowy, był wyjątkowo pechowym okresem. Nieomal od początku przygotowań do...

Pół miesiąca bez biegania rozwaliło system!

Salamandra Plamista – przepiękny jaszczur, którego miałem przyjemność spotkać tuż na początku biegu, po około 20 latach od ostatniego spotkania tego stworzenia. Dwa tygodnie przerwy z powodu nadwyrężenia mięśni w obrębie obojczyka oraz kręgosłupa...

Przesiadka na Inov 8 Trailtalon 275

W połowie ubiegłego roku dowiedziałem się, że jest na świecie firma produkująca obuwie sportowe o siedmiu rozmiarach szerokości! Byłem wniebowzięty, ponieważ pomyślałem, że nareszcie będę miał coś dla siebie. Odpowiednie buciki do biegania i...

Maj – dobrymi chęciami piekło brukowane.

Roztocze – przepiękny kawałek naszej Ojczyzny. Sam nie wiem jak określić ten miesiąc. Udany, nieudany? W maju startowałem w najważniejszych dla mnie zawodach w tym sezonie – Ultraroztocze > http://www.ultraroztocze.pl na 60km dystansie. Dlaczego najważniejszych?...

Zdobywanie wrocławskiego Skajtałera!

Czy można wystartować w biegu, jeśli nie jest się do niego zupełnie przygotowanym? Jasne, że można! Pod warunkiem, że mamy skłonności samobójcze, wówczas możemy wystartować nawet w 100km ultramaratonie. Jeśli nie posiadamy takich skłonności,...

Mój drugi start w tym roku.

Półmaraton Górski z Flagą na Trójgarbie był drugim startem w tym roku. Nie obiecywałem sobie po nim zbyt wiele, ponieważ po ostatnim długim treningu byłem załamany. Nie wiedziałem czy 20km wspólnego biegu z Radkiem,...