Patrycja Bereznowska druga na mecie Badwater 2019!!!

Zrzut ekranu na aktualne wyniki, bo wyścig jeszcze trwa!

Wiecie jakie jest lekarstwo na zło tego świata? Powiedzmy jedno z wielu? Cieszyć się sukcesami innych ludzi. Nie tylko takimi spektakularnymi, jak wyczyn Patrycji, ale wszelkimi. To moja recepta na przetrwanie, umożliwiająca oddzielać negatywne emocje od tych dobrych, których jest znacznie mniej, dlatego należy cieszyć nimi podwójnie, a może nawet potrójnie. Sukcesy innych ludzi powinny być dla nas inspiracją do robienia tego, co jest dla nas możliwe do zrobienia! Ja na przykład nie napalałbym się na udział w tak mega ciężkim biegu. Nawet, gdybym miał sponsora, czas na przygotowanie, wszelkie możliwe wsparcie i powiedzmy 100.000 dolarów nagrody za ukończenie biegu – nie podjąłbym się takiego wyzwania. Nie dlatego, że się boję. Bo przecież w każdej chwili mógłbym zejść z trasy i już! Nie podjąłby się takiego wyzwania, ponieważ wiem, że nie dałbym rady przebiec tak długiej trasy, w niesamowicie niesprzyjających dla ludzkiego organizmu warunkach. Ale przecież mogę robić swoje, czyli to, co jest możliwe dla mnie do zrobienia, a Patrycja i podobni do niej ludzie powinni motywować nas do działania, bo lepiej ich nie naśladować, dla własnego dobra! No, może niektórzy powinni spróbować, jeśli czują się na siłach.

Strona zawodów > https://www.badwater.com

Fanpage > https://www.facebook.com/badwater135/

„Patrycja Bereznowska przybiegła do mety w czasie 24:13:24 poprawiając rekord Amerykanki Alyson Venti sprzed 3 lat o godzinę i 40 minut! Pokonała dystans 135 mil, czyli 217 km z depresji -85 m na wysokość 2530 m n.p.m. w średnim tempie (UWAGA!) 6’42/km! Przed nią na metę na Mt. Whitney Portal na wysokości 2530 m n.p.m. przybiegł jedynie Japończyk Yoshihiko Ishikawa. Najlepszy ultra sportowiec świata IAU w 2017 r. uzyskał czas 21:33:01 i też ustanowił rekord trasy. Poprawił wynik Amerykanina Pete’a Kostelnicka z 2016 r. o niecałe pół godziny (21:56:32).” – źródło festiwalbiegowy.pl

W momencie, w którym wrzucam to na stronę – Krystian Ogły i Damian Kaczmarek jeszcze nie dotarli do PK na 122 mili i zajmują odpowiednia 16-tą i 17-tą pozycję. Do PK na 122 mili dotarło już 12 uczestników wyścigu.

Slavo65

 

Może Ci się również spodoba