Sudecka Setka 2019

Niestety ten bieg muszę odpuścić. Nawet jeśli wyjdę ze zdrowotnego dołka do końca roku i będę mógł zacząć trenować już w styczniu, za mało czasu na przygotowanie się do zawodów zostanie. Mam na myśli Nocny Górski Maraton organizowany w ramach tej imprezy, bo sto kilometrów to dla mnie za dużo. Nigdy się do tak długiego dystansu nie przymierzałem, a teraz tym bardziej o nim nie myślę. Lubię klimat Sudeckiej Setki który znam od lat. Kilka razy kibicowałem znajomym na trasie, kilka razy wystartowałem w maratonie jako turysta pokonujący trasę marszobiegiem, a kilka razy jako biegacz. Moim największym osiągnięciem było zajęcie 10 m-ca w kat. open i 3 m-ca w kat. M50 Trzecie miejsce miałem też na wcześniejszej edycji biegu, ale gdy zadowolony spałem po zawodach, obudził mnie sms informujący o tym, że przesunąłem się z 3 m-ca na 4-tą pozycją w kategorii, a w open z 15 na 18-tą pozycję. Czary jakieś pomyślałem. Wyprzedził mnie ktoś, kto po mnie dobiegł do mety? Czas w Boguszowie się zagina? Najwyraźniej się zagina.

Ale nic nie jest doskonałe, nawet Sudecka Setka. Lubię klimat tej imprezy i jak będzie okazja podjadę na trasę biegu dopingować uczestników kolejnej edycji. Noc będzie nie przespana, ale odeśpi się nazajutrz, tak jak było tym razem.

Link do imprezy > http://sudecka100.pl

Slavo 65

Może Ci się również spodoba