Sierpień – 240km

Pierwsza połowa sierpnia była dla mnie ostatnimi tygodniami przygotowań do GORCE ULTRA TRAIL. Na zawodach w Ochotnicy Górnej miałem rywalizować na dystansie 40km W miejscowości położonej w centrum Gorc byliśmy tydzień przed zawodami i wspólnie z Żoną wędrowaliśmy po górach wcześniej przez nas nie znanych. Niepozorne Gorce zrobiły na nas duże wrażenie, ale zdążyliśmy przejść tylko najważniejsze odcinki tych gór. Na wszelki wypadek skróciłem treningi, gdyż nie wiedziałem czy długie górskie wędrówki oraz treningi jakie wcześniej planowałem zrobić, nie będą dla mnie zbyt dużym obciążeniem tuż przed zawodami.

Na szczęście najważniejszy start w tym sezonie był dla mnie bardzo udany. Dystans 40km z przewyższeniem +1830m i -1730m ukończyłem  na 20 m-cu w klasyfikacji generalnej i pierwszym w kat. M50+ Mój czas: 04:51:58

Druga część sierpnia pod względem treningowym była znacznie gorsza z kilku powodów; po pierwsze czułem przemęczenie sezonem, po drugie przygotowywałem bieg koleżeński który organizowałem z Przyjaciółmi, a po trzecie pod koniec miesiąca dopadło mnie lenistwo i postanowiłem nieco odpuścić z treningami. Dlatego w sierpniu wybiegałem zaledwie 240km Kolejny miesiąc miałem rozpocząć od startu w BMW półmaraton Praski w Warszawie do którego byłem zupełnie nie przygotowany. Ale zaproszenie kolegi na wspólne bieganie w Warszawie i możliwość sprawdzenia formy na dystansie półmaratonu było bardzo kuszące.

Slavo 65

Przeczytaj też...