DOLOMITI EXTREME TRAIL 2017

dolomite-extreme-baner

Niestety grudzień nie będzie dla mnie szałowy. Dopadło mnie przeziębienie i biegowy plan legł w gruzach. Przed nami święta. Dla mnie pracujące, tak samo jak Nowy Rok. W bieżącym roku załapię się na jeden dzień wolnego i posiedzę przez chwilę przy świątecznym stole, w następnym nawet jednego dnia nie będzie. I nie powiem, że użalanie się nad osobami pracującymi w niedzielę w sklepach mnie nie rusza, bo jest wielu innych ludzi idących do pracy, gdy pozostali świętują! Policjanci, pracownicy Służby Zdrowia, kierowcy, lotnicy, ochroniarze, strażacy, pracownicy zmianowi w różnych zakładach pracy itd. itp. Ale nie chodziło mi o gorzkie żale – wspomniałem tylko przy okazji nadciągających Świąt, bo miało być o włoskim bieganiu!

Otrzymałem kilka namiarów do ciekawych imprez w tym kraju, od koleżanki mieszkającej tam od jakiegoś czasu. Lavaredo to nie wszystko – kto się nie załapał nie musi rwać włosów na głowie. Są inne biegi; na przykład Dolomiti Extrema trail (09-11.06.2017r.) Bieg na trzech dystansach; 103km, 53km, 23km Też będzie pięknie, również będzie ciekawie, a przewyższenia wystarczy nawet dla najwybredniejszych koneserów!

Link do zawodów > http://www.dolomitiextremetrail.com

Slavo65

Może Ci się również spodoba