DFBG rusza z kopyta!

Zdziwiony

To już??? Znowu będą biegać na DFBG?

Można powiedzieć że za moment, chwilkę lub kilka godzin rusza wielka biegowa impreza z której ogromnie się cieszę, chociaż zaledwie nadgryzę ją swoim biegowym butem. Przy takich dystansach jak 240km, 130km, 110km itd – dziesiątka w której zamierzam wystartować wygląda bladziutko. Ale niech ktoś spróbuje przez pięć kilometrów wdrapywać się na szczyt Trojaka, by później biec na maksa tyle samo kilometrów w dół! To będzie krótka, ale niezła jazda! Dla mnie również wielka niewiadoma, ponieważ po kilku miesiącach przymusowej przerwy, w czerwcu wybiegałem zaledwie 80km, a w tym miesiącu 100km – lecz jestem pełen optymizmu. Będzie kiepsko to trudno – najważniejsze że mogę biegać!

DFBG 2015 - banner

Nigdy nie zaglądam na żadne fora itp. internetowe twory, gdzie każdy może bezkarnie mówić (pisać) co mu ślina na język przyniesie. Tym razem zerknąłem, aby zobaczyć jakie koszulki oferuje DFBG i przypadkowo trafiłem na komentarze. Od razu zaczęło się; że pewnie za ciasne, że w poprzedniej edycji były ładniejsze, że krój nie taki i tym podobne pierdoły. Na tym koniec mojej przypadkowej znajomości z opiniami na temat imprezy, ograniczonymi na szczęście tylko do koszulek, bo jeszcze może być coś krytycznego o trasach (według mnie pełny wypas!), dodatkowych parkingach jakie organizatorzy zabezpieczyli (super!) darmowych noclegach pod namiotami znajdującymi się na wykoszonej łące na Stawach Biskupich (świetny pomysł). Boże dlaczego stworzyłeś mnie marudnym Polakiem! Niestety przez pięćdziesiąt lat kontaktów z kochanymi rodakami również często gderam pod nosem. A może taki marudny się urodziłem? Jeśli tak, to mówi się trudno. Nie wspominałbym o tym zrzędzeniu, ale kilka dni temu wrzuciłem info o Biegu WOP-isty, gdzie organizator w swojej informacji użył sformułowania, że poprzednia edycja cieszyła się „ogromnym zainteresowaniem” Nawet znaczenie słowa „ogromny” zostało skrytykowane! I co? Teraz wypadałoby się załamać, albo sięgnąć po słownik by szukać definicji, wyjaśniającej znaczenie słowa, które uzasadniłoby jego użycie?

Trojak Trail - profil Mały

Skromniutko. Zrobię tylko dziesiątkę na DFBG, ale czy każdy musi biegać ultra? Profil biegu wygląda zachęcająco – pierwsze pięć kilometrów z językiem do kolan, a później podczas biegu z góry, ten sam organ owinie nam się wokół szyi jak szalik! Tylko nie róbcie zdjęć!!! (Profil ze strony zawodów)

Biegajcie! Nie oglądajcie się za siebie. Kupujecie tanie buty biegowe w Lidlu lub innym markecie jak Was na lepsze nie stać. Nie drenujcie portfela na dobre ciuchy, jeśli miałoby to Was zrujnować! A jeżeli macie taki kaprys i pieniądze które możecie wydać bez uszczerbku dla domowego budżetu, kupcie sobie koszulkę za 500 zł nawet jeśli szybkość waszego biegu w drugim zakresie wynosi zaledwie 6min/km! Jesteście wolni, ale za to będziecie lepiej ubrani!

Jedźcie na DFBG zmierzyć się z 240km dystansem nawet wówczas, gdy wszyscy znajomi powiedzą, że to czyste szaleństwo!!! Wbiegnijcie na Sky Tower, lub na katowickiego ALTUSA jeśli najdzie Was ochota biegać po schodach. Biegajcie dla wyniku, bądź dla kolejnego pamiątkowego medalu do kolekcji i nowego wpisu w osobistych dziennikach. Dla zdrowia, chociaż bieganie zdrowe nie jest, dla Maćka, czy Małgosi – jeśli chcecie pomóc zgromadzić trochę kasy na leczenie dziecka którego nawet nie znacie! Jedźcie na zawody do wiochy zabitej dechami, jeśli zrobią jakieś zawody – na pewno będzie tam klimat do biegania i niezła zabawa. I nie zdziwcie się, że na punkcie dożywiania zamiast żelu, czy banana, dostaniecie kromkę chleba ze smalcem, a do ręki kiszonego ogórka (pychota!) Ale biegajcie przede wszystkim dla siebie! Po prostu życie jest zbyt kruche, krótkie i ulotne żeby siedzieć w domu i czekać na to co nieuchronne!

Tymczasem rusza DFBG, a ja trzymam kciuki za organizatorów i uczestników oraz wszystkich którzy dołożyli swoje symboliczne trzy grosze do kolejnej edycji imprezy.

Zerknijcie na stronę zawodów przed wyjazdem, ponieważ czasami mogą być jakieś nieoczekiwane, ale konieczne zmiany > http://dfbg.pl/

I link do podstawowych informacji o DFBG na stronie Magazynu Bieganie > http://www.magazynbieganie.pl/dolnoslaski-festiwal-biegow-gorskich-najwazniejsze-informacje/

Wpis dedykowany jest do wszystkich ludzi, organizujących wszelkie imprezy, walczących z różnej maści urzędnikami i urzędami o przeróżne pozwolenia, pieczątki i stosowne dokumenty. Do organizatorów poszukujących sponsorów i ludzi dobrej woli, którzy za darmo poświęcą swój cenny czas na udział przy organizacji i obsłudze imprezy. Z efektów Waszej pracy korzystają tysiące ludzi i doceniają ją prawie wszyscy, a tylko nieliczni wylewają swoje żale – miejcie to na uwadze!

Slavo65

 

Może Ci się również spodoba