Ledwie Dycha i udany debiut zawodów :)

[youtube FTdrEiWo6EI nolink]

Ledwie dycha przeszła mi koło nosa, ale nie całkowicie, ponieważ na zawody pojechałem. Tym razem w roli obserwatora, z kolejnymi i następnymi będzie tak samo. Moja kontuzja nadal daje znać o sobie. Dlatego całkowicie odpuściłem bieganie, a raczej biegowe sprawdzanie organizmu podczas treningów NW, gdzie usiłowałem podbiegać, żeby otrzymać odpowiedź: da się biegać, czy jeszcze nie? Niestety nie da się, lecz cieszy mnie to, że mogę chodzić, bo bez tego byłaby całkowita katastrofa.

02. Ledwie

Do Jeżowa Sudeckiego pojechałem z kolegami z Wałbrzycha – biegaczem z dużym stażem i ogromną liczbą przebytych maratonów i biegów ultra, ponad 70 letnim, legendarnym Józefem Żukiem i jego synem Zbyszkiem. Towarzyszyli nam Żona Zbyszka i mój Syn, który chciał przy okazji zawodów zmontować ciekawy materiał w terenie. Trochę pobłąkaliśmy się po Jeleniej Górze widząc to z lewej, to z prawej strony Górę Szybowcową z której miały rozpocząć się zawody. Błądziliśmy, ponieważ nigdzie nie był oznaczony zjazd w jej kierunku. Edek Baczewski – zawodnik z Wałbrzycha, który w ostatniej chwili zdecydował się na udział w zawodach. Zaparkował przy jakimś markecie i udał się na górę piechotą. Po zawodach wspominał, że dzięki temu solidnie się rozgrzał, bo wchodził na szczyt końcowym, bardzo stromym fragmentem trasy biegu.

03. Ledwie

Pogoda była piękna. Ze szczytu Góry Szybowcowej, położonej tuż obok Jeleniej Góry roztacza się wspaniały widok na miasto i leżące za nim pasmo Karkonoszy. Widać też inne okolice na przykład znajdujące się z drugiej strony Góry Kaczawskie. Właściwie ta niewielka, zaledwie 561 metrowa góra, również stanowi część tych gór. Zbudowana w części południowej ze skał metamorficznych – łupków serycytowo-kwarcowych z grafitem, zieleńców i łupków zieleńcowych, należących do metamorfiku kaczawskiego z górnopaleozoicznymi skał wulkanicznych – porfirów. W części północnej zalegają na nich osady górnokredowe – margle ilaste, wapienie margliste oraz piaskowce. (źródło: wikimapa.org) No co? Wspominam tylko, bo jeśli ktoś by się wywrócił, dobrze żeby wiedział co ma tuż przed oczami!

04. Ledwie

Mapy zawodów na miejscu nie znalazłem, ale wiedziałem że trasa będzie składała się z dwóch kółek. Większego ok. 7km prowadzącego z Góry Szybowcowej na sąsiednią Górę Stromiec oraz powrót na Szybowcową i drugiego z góry w dół, a następnie bardzo długim, męczącym podbiegiem na metę znajdującą się tam gdzie rozpoczynały się zawody. Trasa bardzo ciekawa i urozmaicona. Mocne, krótkie zbiegi i podbiegi oraz dłuższe męczące prowadzące do góry i w dół fragmenty zawodów. Taki profil lubię, ale teraz mogłem sobie na niego jedynie popatrzeć.

05. Ledwie

To była pierwsza, bardzo udana edycja zawodów, na które przyjechało ponad 100 zawodniczek i zawodników z bliższych oraz dalszych okolic. Pogoda sprzyjała i można było podziwiać piękne okolice. Nie było zbyt ciepło, ani nie wiało, czego się obawiałem. Dla zawodników oraz kibiców idealne warunki. O 11:00 wszyscy ruszyli do boju. A ja udałem się na trasę w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca do zrobienia zdjęć. Już od pierwszych kilometrów wyłoniło się dwóch liderów biegu, którzy uzyskali kilkusetmetrową przewagę nad kolejnymi zawodnikami. Prowadził Grodecki Stanisław (Klub Biegacza Zdyszaaani), a deptał mu po piętach Baczewski Edward (Faurencja Stoor – Wałbrzych) I w takiej kolejności ukończyli zawody. Zawodnik z Wałbrzycha dotarł do mety tylko 6 sekund później od lidera, ponieważ nie odpuszczał do samego końca. Ciekawie wyglądała ich rywalizacja na tym mozolnym podbiegu.

06. Ledwie

Trasa zawodów zrobiła na mnie wrażenie i cieszę się, że organizatorzy planują kolejne edycje. Już w listopadzie tego roku będzie kolejna!

Klasyfikacja kobiet:
01. JAROSZ DOMINIKA (TS REGLE SZKLARSKA PORĘBA) – czas netto 54:50
02. HAJDACKA KAROLINA SOBIN 1989 2e K18 37:47 55:30 55:29
03. KOWALCZUK ALICJA (KB BOLESŁAWIEC) – 58:10
04. BALICKA-KOCHEL MONIKA (KOWARY) – 58:35
05. SZYMAŃSKA BRYGIDA (STRZEGOMSKA DWUNASTKA) – 1:00:43
06. CIUPAK-SELEROWICZ AGNIESZ (BRZEG) – 1:01:01
07. RZECZKOWSKA KATARZYNA (MANUFAKTURA FITNESSU) – 1:02:26
08. RYMUT EWA (DISCOVER SILESIA) – 1:03:43
09. CHOMICZ-SZABŁOWSKA ANNA (KOWARY) – 1:04:42
10. WILCZYŃSKA JOANNA (POZNAŃ) – 1:05:22

Klasyfikacja mężczyzn:
01. GRODECKI SEBASTIAN (KLUB BIEGACZA „ZDYSZAAANI”) – 44:17
02. BACZEWSKI EDWARD (FAURECJA STOOR, WAŁBRZYCH) 44:23
03. SADOWSKI PAWEŁ (NATURALNIE JANOWICE) – 45:05
04. RAPKIEWICZ MARCIN (JELENIA GÓRA) – 48:09
05. PIEKARZ MARIUSZ (JUGÓW) – 48:53
06. MIECHUR BOGUMIŁ (JELENIA GÓRA) – 49:20
07. KUCZYŃSKI RAFAŁ (LUBIŃSKIE CHARAKTERY) – 49:35
08. ZAKRZEWSKI ALEKSANDER (ZGORZELEC) – 50:20
09. CHAMIELEC BOGUSŁAW (START ŚCINAWA) – 50:28
10. RACZKO TOMASZ (KB BOLESŁAWIEC) – 50:45

Pełne wyniki na >>> http://super-sport.com.pl/wyniki/wyniki-2015/412-runextreme-ledwie-dycha-2015-05-02.html

Strona biegu: http://bikeextreme.pl/ledwie-dycha/e/2

Slavo 65

Może Ci się również spodoba