Ryby trucizną XXI wieku???

[youtube 2l1bHFWimmY nolink]

„Kiedyś ryby były zdrowe bo zawierały cenne składniki jak tłuszcze Omega 3 i witamina D Nie bez powodu podawało się dzieciom tran, który był źródłem tej witaminy. Ale obecnie w rybach są pestycydy, rtęć … W Finlandii 20 lat po Czarnobylu wciąż istnieje problem z radioaktywnością – ryby też są na to narażone. Znajdujemy w nich PCB , dioksyny … To nie są dawne ryby. Musimy o tym wyraźnie mówić.” – wypowiedź dietetyka z materiału filmowego.

Dla mnie ten film jest przerażający, chociaż nie jestem zaskoczony tym o czym się dzięki niemu dowiedziałem. Od dawna twierdziłem, że źródłem wielu chorób, a zwłaszcza nowotworów jest zatruta żywność. Moje przekonanie nie było efektem jakichś badań naukowych jakie przeprowadzałem (film niestety je potwierdził). Bo jestem takim samym zwykłym obywatelem jak większość z nas, więc nie mam takich możliwości i zajmuję się czymś zupełnie innym. To przekonanie było spowodowane logicznym myśleniem wynikającym z analizy tego co dociera do nas w wielu wiadomościach, które często w ich natłoku umykają nam między palcami.

Coś jednak jeść musimy, ale powinniśmy minimalizować skutki różnego rodzaju nadużyć. Nie ma innej rady. Nie wolno udawać, że o niczym nie wiemy – bo nie chcemy wiedzieć. To nas zdrowotnie zrujnuje i wcale nie usprawiedliwia przed samym sobą. Chociaż wielu ludzi tak sądzi i odwraca głowę. Głupota? Bezmyślność? Czy celowe dążenie do samounicestwienia? Nikt przecież nie dotyka gorącego żelaza mówiąc, ono przecież nie jest tak gorące na jakie wygląda. Jeśli wiemy, że coś jest złe i może nam zaszkodzić powinniśmy tego unikać. Obejrzyjcie ten film. To naprawdę przerażające. Nie wolno odwracać głowy i wmawiać sobie – twierdząc: to mnie nie dotyczy. Postępując tak wspomagamy ludzi którzy świadomie nas trują! Ale wcale tego nie muszą robić. Brną na skróty do swojego bogactwa, a my im w tym pomagamy. Za co przedwcześnie pójdziemy do piachu, albo będziemy chorować latami. Jednak mamy wyjście, bo zawsze są dwa wyjścia. Na przykład jeśli będziemy mogli kupić rybę od znajomego wędkarza który złowił ją w pobliskim stawie, gdzie czystość wody nie budzi naszych wątpliwości lub nabyć rybę w supermarkecie – tańszą oczywiście, ale złowioną nie wiadomo gdzie. Możemy wybierać – zaoszczędzić dwa złote na kilogramie, czy ryzykować, że zapłacimy za kawałek mięsa który skróci nasz doczesny żywot. To oczywiście nie dotyczy tylko ryb, ale wszystkich innych produktów jakie spożywamy.

Slavo 65

Może Ci się również spodoba