Półmaraton Wałbrzych i moc życiówek!

01.Toyota Półm Wałb

Już po kilkuset metrach było widać, kto będzie rządził na trasie wałbrzyskiego półmaratonu

Tydzień temu nie startowałem w wałbrzyskim półmaratonie. Dlaczego? Po prostu nie miałem tych zawodów w tegorocznym planie. W dniu imprezy pracowałem na nocną zmianę, a 21km biegu na maksymalnych obrotach po nie przespanej nocy, to dla mnie za dużo. Często tak bywa, że w weekendy pracuję i muszę załatwiać wolne dni na zawody. Stąd konieczność wybierania między zawodami tu lub tam itd. Tym razem Wałbrzych odpuściłem i musiałem tłumaczyć się z tego powodu. Czemu nie startujesz? Dlaczego nie biegniesz? Przecież to bieg w twoim mieście. Takie pytania i uwagi docierały do mnie przez kilka dni. Nawet Żona martwiła się co powie w pracy, jeśli ktoś spyta ją, dlaczego jej biegowy fighter nie bierze udziału w zawodach.

02.Toyota Półm Wał - prezydent

Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej w towarzystwie (1356) Przemka Mikołajczaka na pierwszym zakręcie w drodze po swój nowy rekord na dystansie półmaratonu.

Tak to już jest. Jeśli nic nie robisz, będą zarzucać ci, że się lenisz i czas marnujesz na nic nierobienie. Jeśli zaczniesz coś robić, będą cię oceniać nawet wówczas, gdy nie dostaniesz od nikogo złamanego grosza na to co robisz. Zwłaszcza wtedy! Mnie nikt nic nie dał. W swoją biegową pasję inwestuję sam. Podobnie jak 99 procent pozostałych miłośników biegania, czy innych sportów uprawianych amatorsko. Jedyne na co mogę liczyć, to milczące wsparcie mojej Żony, na widok kolejnej pary nowych butów.

03.Toyota Półm Wał - chł z Wał

(382) Patryk Łazarski – 9 m-ce w kat. open / najszybszy zawodnik z Wałbrzycha (1:16:33) obok Artur Socha (1229) – Wałbrzych (Biegaj – Zapobiegaj) który również uzyskał wspaniały wynik 1:21:34 (20 Open)

Kiedyś, gdy byłem „oceniany” za moje biegowe wyniki – stresowałem się tym nieco, później irytowałem, a teraz mnie to śmieszy. I tak jest dobrze, bo tylko śmieszyć powinno. Nic więcej. Dla mnie liczy się tylko opinia ludzi robiących to co ja – w tym przypadku biegających. Bo może w innym świetle widzą to, czego ja nie dostrzegam. A ich cenne uwagi, pozwolą ruszyć do przodu w biegowym rozwoju. Kto wie, czasami tak się zdarza. Dlatego lubię porozmawiać o bieganiu z ludźmi bardziej doświadczonymi ode mnie.

04.Toyota Półm Wał - Kondratowicz

Nr 852 Kondratowicz Łukasz z Kamiennej Góry (Faurencia) – najszybszy z Polaków – 8 miejsce kat. open (1:16:07)

Cztery lata temu ostatecznie zrezygnowałem z treningów na siłowni, zastępując ją bieganiem. Doszedłem do maksimum swoich siłowych możliwości (tak sądzę) 135kg w wyciskaniu na ławeczce, 185kg w martwym ciągu (bez chemii) przy wadze 89kg i przez ponad trzy lata ani kilograma więcej. Dla mnie to było dużo, bo jestem drobno kościstej budowy. Ta kilkuletnia stagnacja w końcu mi się znudziła, bo znudzić się musiała. Znam wielu ludzi, którzy latami przerzucają tony żelaza bez efektów, ale im to nie przeszkadza. To zupełnie tak samo jak biegacz, który od dwudziestu lat biega w tempie 6min/km i wcale go to nie irytuje. Bo widzi sens w takim bieganiu, a ja nie. Co nie znaczy, że to nie ma sensu – po prostu ktoś ma inne spojrzenie na to samo zagadnienie niż ja.05. Kajikawa Yutaka

Na Toyota Półmaraton Wałbrzych – reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni – Kajikawa Yutaka (1:57:22)

Przerzuciłem się na bieganie, które według mnie daje więcej perspektyw. Można biegać po asfalcie, lesie lub górach. Na krótkich, średnich, długich lub ultra długich dystansach. Pojechać na maraton do Poznania. Wystartować w wałbrzyskiej połówce. Skoczyć na sylwestrową dziesiątkę do Trzebnicy. Zaliczyć ultra maraton w Beskidach, czy wbiec na ostatnie piętro Sky Tawer we Wrocławiu. To wydaje mi się bardziej inspirujące, niż cztery ściany siłowni, ławeczka, sztanga i ja – miłośnik stali. Szkoda tylko, że tak późno doszedłem do tego, ale lepiej późno niż wcale.

06.Toyota - Chorąży

(1239) Chorąży Darek również jest coraz szybszy – 1:40:17 to nowa „życiówka” kolegi

Kilka godzin przed wałbrzyskim półmaratonem wróciłem z nocnej zmiany, spałem nie wiele, bo chciałem zrobić trochę zdjęć znajomym na trasie i popatrzeć jak walczą z dystansem. Dwie godzinki snu, mycie, golenie, kromka chleba i pyszna kawa, tym razem z ziarna słoniowego z wałbrzyskiej palarni – Caffee Polit. Lubię do nich zaglądać, po kolejną porcję kawy, bo można porozmawiać z właścicielem o kawie i zawsze dowiem się od niego czegoś ciekawego na ten temat.

07.Toyota Dudziński

(882) kolega Marcin Dudziński (1:31:33 – jego nowy rekord życiowy), a za nim drugi (1231) Jacek Kalus również biegnie po nowy rekord w półmaratonie – 1:33:35

Toyota Półmaraton Wałbrzych to jedyny atestowany bieg górski. Ha! Ha! Może są jeszcze jakieś, ale nie znam. W każdym razie ja tak ten bieg oceniam. Biegniemy przez miasto, ale podbiegów i zbiegów jest sporo. Trasa znakomicie oddaje górski charakter Wałbrzycha. Tutaj nie przyjedzie żaden biegacz chcący poprawić życiówkę na dystansie 21 kilometrów, jeśli ma ją wyżyłowaną do granic możliwości. Co nie oznacza, że życiowe rekordy w moim mieście nie padają. W tym roku padło ich bez liku. Pogoda była sprzyjająca, ale i biegowy poziom amatorów również się podnosi. Ja biegam szybciej – inni biegną również szybciej, dlatego ciągle wydaje mi się, że stoję w miejscu. Muszę w końcu przyspieszyć, bo widzę, że żartów nie ma. Może przydałby się jakiś trener?

08. Toyota

(157) Grzesiek Czajka z Nowej Rudy poprawia swój wynik w Wałbrzychu o ponad 7 min – 1:35:07

Półmaratończycy biegli ulicami Wałbrzycha, a ja starałem się wyciągnąć jak najwięcej z mojej alphy. Kilkaset zrobionych zdjęć. Jak zwykle tylko z kilkunastu jestem zadowolony, a tak naprawdę podoba mi się tylko jedno lub dwa. Ale tak już mam. Trasa wałbrzyskiego biegu prowadzi przez starą część miasta i składa się z trzech siedmiokilometrowych pętli, na których jest kilka podbiegów i zbiegów. Według mnie jest bardzo ciekawa. Przeglądając trasę biegu – pętle nie przypadły mi do gustu. Mało kto lubi biegać robiąc okrążenia. Kiedy przebiegłem półmaraton po raz pierwszy, trasa spodobała mi się bardzo. Jest trudna, nie da się ukryć, ale ciekawa. Na pewno ktoś, kto nie zna zbyt dobrze Wałbrzycha, lub jest w nim po raz pierwszy nie zapamięta wszystkich zakrętów pokonując nawet trzecie okrążenie. Ponad tysiąc uczestników zawodów biegło, a ja nadal robiłem zdjęcia. Wypatrzyłem wielu znajomych. Większość z nich dopiero, gdy mijali mnie i na zdjęcie było już za późno, ale w końcu kogoś „ustrzeliłem.” Czasem dobrze jest mieć wielu znajomych.

10.Toyota - arturo

(870) Artur Żak tym razem w roli pacemakera ciągnącego grupę na 2:00:00

Kilka razy wypatrzyłem naszego Prezydenta Romana Szełemeja, któremu asystował Przemek Mikołajczak. Nie jako rasowy pacemaker, ale osoba wspierająca i czuwająca nad tym, żeby poprawił swój wynik w półmaratonie oraz przybiegł na metę w czasie poniżej dwóch godzin – tak jak planował. I to mu się udało – 1:56:43 Niezły wynik wykręcił. Po zawodach dzwoniłem do Przemka, żeby dowiedzieć się jak było na trasie zawodów. Przemo wówczas powiedział: „Prezydent jest twardy i nieustępliwy. To była przyjemność widzieć jak walczy na trasie!” I musi być twardy w walce na trasie biegu lub stając w szranki z politycznym betonem Wałbrzycha. Wałbrzych to stare, górnicze miasto. Zaniedbane, ze zrujnowanym przemysłem, porzucone i zapomniane przez „Centralę” w Warszawie. A On stara się podnieść to miasto z kolan, dodać mu blasku i znaleźć odpowiednią pozycję wśród europejskich miast tej wielkości. Ja wierzę, że mu się to uda. Bo jeśli nie jemu, to komu? Nie chciałbym tak jak inni wyjeżdżać stąd w nieznane za chlebem. Wałbrzych i okolice to piękny kawałek świata, to mój mikrokosmos w którym żyję i z którego nie chcę się nigdzie wynosić.

10. Toyota Półm Radek - fot Krzyś

Nr176 kolega Dalecki Radosław z Wałbrzycha (1:41:42) Fot. Krzysiek Pytel

Cieszę się, że wielu ludzi poprawiło swoje biegowe wyniki na zawodach w moim mieście, bo nic nie cieszy bardziej niż parcie do przodu. Jak bieg przed siebie z pozytywną energią w sercu!

Zwycięzcy:

1) Lagat Francis (KEN) – 1:04:51

2) Semenowicz Bogdan (UKR) – 1:07:13

3) Mutai John (KEN) – 1:07:54

Najlepsze kobiety:

1) Mazuronov Ola (BLR) – 1:18:14

2) Karmannko Kateryna (UKR) – 1:19:21

3) Gladys Ceburo Otero (KEN) – 1:22:07

Strona zawodów: http://polmaraton.walbrzych.pl

 

Slavo 65

Może Ci się również spodoba