Podpłomyki

Dwa kilogramy w górę, dwa kilogramy w dół.

Jeśli ktoś tak jak ja, ma tendencje do tycia. Bez kontroli nad tym co codziennie spożywa, powędruje do wyższej kategorii wagowej. I nie zapobiegnie temu dorzucenie kilkunastu kilometrów biegu miesięcznie, jazdy na rowerze, czy wielu godzin dodatkowych ćwiczeń. W najlepszym razie – waga będzie stała w miejscu. Katastrofa następuje wtedy, gdy zmniejszymy swoją aktywność. A powodów do tego jest bardzo wiele; choroba, kontuzja, dodatkowe zajęcia w domu lub pracy itd. Wówczas dietetyczna niefrasobliwość pokaże swoją prawdziwą moc! Tak było u mnie kolejnym razem. Luty – pomimo sprzyjających warunków do biegania, nie wypadł najlepiej. Wybiegałem zaledwie 200 kaemów i nic poza tym. Waga w górę! Po dwóch tygodniach, powróciłem do poprzedniej wagi. Ale trzeba było się napracować. To znaczy – przypilnować. Bo aktywność fizyczna z powodu kontuzji, jest nadal na bardzo niskim poziomie.

Podpłomyki 2 na BG

Podpłomyki – według najprostszego przepisu.

Stąd moje poszukiwania prostego posiłku, który dostarczy energii, ale będzie zawierał mocno ograniczoną ilość tłuszczu. Najprostszym posiłkiem ze względu na sposób wykonania i skromne składniki, będą podpłomyki. Są to zwykłe placki, smażone na patelni bez tłuszczu. Mój przepis to;

PODPŁOMYKI

Składniki:
1) Mąka pszenna TYP 400 – 300g
2) Woda – 600ml
3) Sól – do smaku
4) Przyprawy – pieprz lub inne według uznania

Wykonanie:

Do wody którą wlaliśmy do pojemnika robota kuchennego, dodajemy stopniowo mąkę i przyprawy. Całość mieszamy. Uzyskując konsystencję rzadkiego oleju. Rozgrzewamy patelnię i wlewamy na nią porcje ciasta. Tworząc 2-3 placki wielkości kromek chleba. Patelnia nie może być za mocno nagrzana, aby ciasto się nie przypalało. Z podanych przeze mnie składników wyjdzie około 20 placków.

Ilość kalorii całego wypieku – 1026kcal / jednego placka – 51kcal (z całej porcji możemy uzyskać 20 placków, każdy wielkości małej kromki chleba)

Skład: Białko 9,2% Tłuszcz: 1,2% Węglowodany: 74,9%

Placki można spożywać na słodko, na przykład z dżemem. Znakomicie smakują z buritto. Albo robić z nich kanapki zastępując podpłomykami – chleb. Podpłomyki zawierają tylko nieco mniej tłuszczu od przeciętnego chleba, ale są bardziej wodniste i dzięki temu można ograniczyć chęć posmarowania ich masłem, albo innym tłuszczem. Przepis jaki podałem jest najprostszy do wykonania. Do ciasta na podpłomyki można dodać cukru i będzie to prosty i badzo energetyczny posiłek. Rozdrobnione rodzynki lub orzeszki ziemne również będą dobre, ale musimy pamiętać, że to dodatkowe kalorie.

Slavo 65

Może Ci się również spodoba