Brnensky Masakr

Masakr - baner na BG

Data tegorocznej edycji czeskiego ultramaratonu została podana. Bieg odbędzie się 20.09.2014r. Planuję wybrać się na zawody, których trasa przebiega w okolicach Brna. Byłby to mój pierwszy ultramaraton. Dlaczego akurat zdecydowałem się na „Masakr”? Myślę, że to odpowiedni bieg na ultramaratoński debiut. Zaledwie 61km i niewielkie, wynoszące 1984 m przewyższenie. Jako biegacz debiutowałem w 2011r. w Mistrzostwach Polski w Długodystansowym Biegu Górskim – Ludwikowice Kłodzkie. Dystans wynosił 28km, a pokonałem go w czasie 3:09:04 – trenując zaledwie od 3 miesięcy. Wysoko postawiłem przed sobą poprzeczkę, którą przeskoczyłem. Ale później, przez wiele miesięcy borykałem się z urazami uniemożliwiającymi bieganie. Przypuszczam, że ten zbyt wymagający start jak na początek, mógł mieć negatywny wpływ na mój organizm. Dowodów na to jednak nie mam. Być może zacząłem od zbyt intensywnych treningów, ale było minęło, żyje się dalej. W świat ultra – na wszelki wypadek postanowiłem wkroczyć delikatniej. Zaliczyłem kilka maratonów górskich, a według definicji, niektóre z nich są już biegami ultra, bo długość ich  wynosi ponad 43km Dla mnie prawdziwe ultra jest od 50-60km. Ponieważ pokonując górski maraton można dociągnąć do piątej dziesiątki na przysłowiowych, biegowych „spalinach” lecz dystans ponad 50km, to już inna bajka.

Brnensky Masakr - medal na BG

Oryginalny medal ultramaratonu

Trasa „Masakru” charakteryzuje się licznymi podbiegami i zbiegami na wysokości pomiędzy 200, a 500 metrów n.p.m. Patrząc na wyniki można by wysnuć wniosek, że trasa nie jest wymagająca, ale poziom uczestników zawodów okaże się wyższy niż u nas w kraju i można się trochę pomylić. Okolice zawodów to teren ciekawy. Niedaleko Brna znajduje się obszar Morawskiego Krasu który należy do najwspanialszego regionu krasowego w środkowej Europie. Na całym terenie znajduje się więcej niż 1100 jaskiń, z których cztery udostępnione są dla zwiedzających. Są to: jaskinie Punkevni – z możliwością spływu łodziami podziemną rzeczką Punkvią połączoną ze zwiedzaniem dna przepaści Macocha, jaskinia Katerinska, która słynie z unikatowych stalagmitów w kształcie słupa, jaskinia Balcarka z bogatą i kolorową naciekową dekoracją oraz Slupsko – sosuvske jaskinie, tworzone przez potężne korytarze i podziemne przepaści. Informacje na temat krasu znajdziecie tutaj >>> http://www.moravskykras.net/pl/morawski-kras.html 

[youtube POf5UMhosbM nolink]

Brno również wygląda ciekawie. Miejscowość jest drugim pod względem wielkości i znaczenia miastem w Republice Czeskiej i jednocześnie historyczną stolicą Moraw, byłą siedzibą królewskiego rodu Przemyślidów. Otrzymało prawa miejskie od protoplasty rodu króla Wacława I w 1243 roku. Brno dynamicznie się rozwinęło w XIX wieku i nazwano je nawet czeskim Manchesterem. W mieście znajduje się wiele zabytków: Stare Miasto z 2 rynkami – Zelný Trh i Náměstí Svobody, katedra św. Piotra i Pawła, brneńskie pałace mieszczańskie, a najsłynniejsze z pałaców to renesansowy Dum panu z Lipe (1589-96), neorenesansowy Kleinuv palac (1847-48) oraz secesyjny Dum u Ctyr mamlau (1901-02), bazylika pw. Wniebowzięcia NMP i klasztor augustianów, klasztor Minorytów z XVII w, czy willa Tugendhatów – to jedynie najważniejsze zabytki tego miasta. Wybierając się na zawody warto pomyśleć o zwiedzeniu okolic, ponieważ: „nie samym bieganiem człowiek żyje”

brnensky_masakr_profil_trateProfil trasy

Na „Masakrze” oprócz startów indywidualnych, jest możliwość rywalizacji w dwuosobowych teamach, w kategorii: kobiet, mężczyzn i par mieszanych. Chętnie wystartowałbym w zespole, bo to stwarza dodatkowe trudności i podnosi atrakcyjność rywalizacji. Nigdy w duecie nie startowałem, a musi być to wspaniałym przeżyciem polegającym na wzajemnym wspieraniu się partnerów zmierzających wspólnie do celu, co często trwa przez bardzo wiele godzin. Na tak długim dystansie nie da się wszystkiego przewidzieć i nawet mocniejszy partner (partnerka) z zespołu może zostać wyeliminowana z walki przez przypadkową kontuzję. Najlepsza byłaby para uczestników prezentujących ten sam poziom wytrenowania. Ja chciałbym spróbować swoich sił w duecie z kobietą, a to według mnie znacznie trudniejsze wyzwanie. Różnice fizyczne, psychiczne i mentalne między nami mężczyznami, a kobietami – są tak ogromne, że czasem trudno to wszystko ogarnąć i zrozumieć. Podczas rywalizacji trzeba będzie współpracować i zaakceptować wszystko to, co nas różni, bo inaczej się nie da. My teoretycznie silniejsi mężczyźni musimy walczyć ze swoimi słabościami, a jednocześnie wspierać partnerkę z zespołu i wykazać się wyrozumiałością. Dlatego chciałbym się z tym zmierzyć, bo od jakiegoś czasu bardzo mnie ta myśl intryguje. Oczywiście mam na uwadze symboliczne relacje mówiące, że kobiety fizycznie są słabsze, a mężczyźni mocniejsi. Bo może być przecież odwrotnie. Tak czy owak, mieszany duet wydaje mi się najciekawszy. Do zawodów jest jeszcze sporo czasu. Jeśli znajdę kogoś do teamu – startuję w duecie, a jak nie, to powalczę sam.

– Start zawodów godzina – 7:00
– Limit czasu – 14 godzin
– Limit uczestników – 500 osób,
– Wpisowe – 400-500 CZK, drużyny 800 – 1000 CZK
– Długość trasy – 61km,
– Przewyższenie – 1984m
– Odległości z niektórych miast do Brna wynosi: z Wałbrzycha – 255km, z Wrocławia – 400km, z Opola – 325m, z  Jeleniej Góry – 360km, z Katowic – 260km

Strona zawodów: http://www.brnenskymasakr.cz

Może Ci się również spodoba