Moja wyrocznia – waga Beurer BG 55

waga na bloga 1

Waga diagnostyczna Beurer BG 55

Wagę z pomiarem tkanki tłuszczowej kupiłem wiele miesięcy temu, bo zdaję sobie sprawę z tego, że przy bieganiu nadmierna masa ciała, to dodatkowe obciążenie dla ścięgien i stawów oraz gorsze wyniki na zawodach. Niczym nieuzasadniony nadmiar tkanki tłuszczowej, to dodatkowe utrudnienie w dotlenianiu organizmu, który musi podzielić dostarczony tlen między tłuszcz, a nasze mięśnie. Stąd konieczność pozbycia się pewnej ilości tłuszczu – ile, to zależy od tego jaki zgromadziliśmy zapas tkanki tłuszczowej oraz ile chcemy się jej pozbyć. Wielu ludzi pragnących zrzucić kilka zbędnych kilogramów, cieszy się, gdy ich wysiłek widoczny jest na wskaźniku wagi i zamiast 90kg na wyświetlaczu widnieje 85kg Powód do zadowolenia jest ogromny, lecz cyfry wskazujące naszą wagę nie mówią wszystkiego. Na przykład tego, czy nasza dieta jest prawidłowa. Nie wiemy, czy pozbyliśmy się tłuszczu, czy masy mięśniowej. W przypadku osoby pragnącej osiągać znakomite wyniki w bieganiu, pozbycie się pewnej ilości mięśni również nie jest złe. Bo po co biegaczowi 45cm w bicepsie lub 65cm w udzie? Wiedzę o tym ile i jakich składników naszego organizmu pozbyliśmy się dzięki aktywności fizycznej oraz diecie uważam za bardzo ważną i kluczową w trakcie redukcji wagi oraz codziennej diecie biegacza. Posiadanie wagi nie jest konieczne, bo bez tego również można zrobić niezłe wyniki, ale warto wiedzieć, że takie urządzenia są i można je nabyć za przyzwoite pieniądze. Nie wiem jaki był procentowy udział tkanki tłuszczowej w moim organizmie na początku przygody z bieganiem, bo nie miałem możliwości tego zmierzyć, a przede wszystkim nie wiedziałem, że warto to zrobić. Podczas redukcji wagi, kierowałem się wiedzą zdobytą podczas wieloletnich treningów na siłowni i logicznym myśleniem. Co zatem wykombinowałem? Doszedłem do wniosku, że jeśli będę pozbywał się kolejnych kilogramów, a obwody moich mięśni nie będą zbytnio się zmniejszać, to znaczy, że dieta jest prawidłowa. Oczywiście zakładałem, że w bicepsie będą ubytki, bo centymetr lub dwa centymetry mniej spowodowane będą już samym brakiem ćwiczeń i związanego z tym napięcia mięśniowego. Moje kalkulacje były prawidłowe, ale bardzo mało precyzyjne. Pierwszy pomiar z zastosowaniem wagi zrobiłem w marcu ubiegłego roku. Dokładnie 12 miesięcy od rozpoczęcia treningów biegowych. Udział tkanki tłuszczowej wynosił u mnie 17,7 procent, przy wadze 84kg. Obecnie jest to 14 procent, a ważę 76kg Pozbyłem się również dwóch centymetrów obwodu ramienia i dwóch w udzie. Gdybym teraz powiedział, że wystarczy to do określenia prawidłowego składu ciała, nie byłoby to prawdą, bo woda jest kolejnym ważnym składnikiem. Niestety oprócz wody wykorzystywanej przez organizm jest woda pozaustrojowa. Nie wiem czy użyłem prawidłowego określenia, ale chodzi mi o wodę nie wykorzystywaną przez organizm, ale w nim obecną. Zupełnie podobnie jak nadmiar tłuszczu, który posiada wielu ludzi, ale nie wiadomo czy kiedykolwiek będą z niego korzystać. Bo nawet podczas dużego niedoboru energii organizm wykorzystuje na początku „kryzysu” pewną ilość tłuszczu, ale gdy ten niedobór przedłuża się – zaczyna spalać tkankę mięśniową, a tłuszcz zostawia na tak zwaną czarną godzinę. Dlatego, gdy stajemy na wadze, otrzymujemy informację, że ważymy mniej, lecz nie wiemy czy pozbyliśmy się tłuszczu, wody lub mięśni. Matt Fitzgerald w książce „Waga startowa” podaje średnią zawartość tkanki tłuszczowej dla zawodniczek i zawodników następujących dyscyplin:

– biegi narciarskie – mężczyźni 5% / kobiety 11%
– bieganie – mężczyźni 7,3% / kobiety 12,4%
– kolarstwo – mężczyźni 6-11% / kobiety 12-16%
– triathlon – mężczyźni 6-10% / kobiety 12-16%
– wioślarstwo – mężczyźni 8% / kobiety 12-16%
– pływanie – mężczyźni 10-12% / kobiety 19-21%

Optymalna zawartość tłuszczu dla przeciętnego człowieka jest znacznie wyższa, co zrozumiałe i uzależniona jest od naszego wieku. Dla mnie będzie to 17-23 procent. Czternaście procent to znacznie mniej od niskiego poziomu, dla mojego przedziału wiekowego 40-49 lat. Docelowo chciałbym osiągnąć 10 procent, bo oprócz biegania pracuję fizycznie i uznałem, że zejście poniżej 10 procent, miałoby zły wpływ na funkcjonowanie mojego organizmu. Moim problemem na dzień dzisiejszy jest woda, której zawartość u mnie jest większa od górnej granicy o 2-3 procent. Na koniec podaję dane techniczne mojej wyroczni, bo o niej miała być mowa. Uznałem jednak, że krótkie omówienie tematu dotyczącego zawartości tłuszczu w organizmie, może przydać się przed podjęciem decyzji, czy waga przyda Wam się czy nie.

Specyfikacja produktu
– Dokładność analizy tkanki tłuszczowej 0,1%
– Dokładność analizy wody 0,1%
– Dokładność analizy tkanki mięśniowej 0,1%
– Pomiar masy kostnej w organizmie
– Dokładność analizy masy kostnej co 100g
– Wskaźnik kalorii : AMR / BMR
– Porównywanie wyników
– Interpretacja wyników
– 10 miejsc w pamięci
– Dokładność do 100g
– 5 stopni aktywności – tryb dla sportowców

Zasady działania wagi diagnostycznej

Waga pracuje zgodnie z zasadą analizy bioelektrycznej impedancji (B.I.A.) Umożliwia dokonywanie pomiarów w ciągu kilku sekund przy pomocy niewyczuwalnego, całkowicie bezpiecznego prądu. Przy pomocy pomiaru oporu elektrycznego (impedancji) i uwzględnienia stałych lub indywidualnych wartości (wiek, wzrost, płeć, stopień aktywności) można określić udział tkanki tłuszczowej w organizmie oraz inne wielkości. Tkanka mięśniowa i woda posiadają dobre właściwości przewodzące i tym samym ograniczony opór elektryczny. Kości oraz tkanka tłuszczowa posiadają natomiast ograniczone właściwości przewodzące, ze względu na wysoki opór elektryczny komórek tłuszczowych i kości. Należy jednak pamiętać, iż wartości pokazywane przez wagę diagnostyczną stanowią jedynie wartości zbliżone do faktycznych, medycznych wartości analitycznych. Obecnie cena wagi Beurer BG 55 wynosi około 250zł Używam jej od wielu miesięcy. Podczas kilku wizyt w specjalistycznym ośrodku Natur House w Wałbrzychu, korzystałem z pomiarów wykonywanych na profesjonalnym sprzęcie ośrodka i moje pomiary wykonane w domu minimalnie różniły się od zrobionych w Natur House.

[youtube hqL3ZaFrmbo nolink]

Procentowy udział tłuszczu dla poszczególnych dyscyplin podałem wg książki Matta Fitzgeralda „Waga startowa” wydawnictwo: Inne Spacery / Zielonka 2012 s. 26-33

Slavo 65

Może Ci się również spodoba