APTONIA – żel energetyczny

Na wczorajszym treningu miałem więcej spraw do zrealizowania, bo tym razem nie chodziło tylko o bieganie. Długie wybieganie zgodnie z rozsądną radą mojego kolegi Radka (http://radekbiega.pl) z którym biegałem w poniedziałek, skróciłem z planowanych 40km, do 27km I dobrze zrobiłem. To wystarczyło, żeby organizm poczuł kilometraż. W najbliższą sobotę będzie 46 kaemów po górach na trasie „Chojnik Maratonu” (http://www.profitmaraton.pl) i forsowanie się kilka dni wcześniej, nic pozytywnego by nie wniosło. Trasa treningu była prosta i nieskomplikowana. 27km – pół na pół. Pierwsza połowa dystansu, to mozolna wspinaczka na Chełmiec (851m), druga – powrót do domu tą samą trasą. Przewyższenie: 570m w górę i 530m w dół (według „Eda”) Końcowe dwa kilometry dzielące mnie od szczytu, a tym samym połowy dystansu, zrobiłem w chmurach. Powrót był jeszcze bardziej chmurzasty. Ale było super. Na leśnym, ponad 14km odcinku biegu – nie spotkałem ni-ko-go, a to lubię najbardziej. Przy okazji treningu testowałem nowy sprzęt i żele energetyczne, które chciałem zastosować na najbliższych zawodach.

Żel energetyczy - APTONIA

APTONIA Fruit & Play – żele energetyczne
Skład jednego bidonu (opakowania) 90g:
Owoce średnio: 75%, sok owocowy 20%, cukier, witamina B1 (0,18mg)
Wartość energetyczna: 100g – 82kcal / bidon 90g – 74kcal

.

Żele APTONIA można nabyć w sklepach DECATHLON (http://www.decathlon.pl), w cenie 2,50zł za 90 gramowe opakowanie. Do wyboru mamy żele zrobione z różnych owoców: żel jabłkowy, bananowo – jabłkowy, truskawkowy itd. Wspominam o odżywkach tej firmy, ponieważ cena jest przystępna, a sam żel łatwo przyswajalny. Ale każdy organizm jest inny, dlatego nie polecałbym nikomu stosować jakąkolwiek odżywkę na zawodach, bez sprawdzenia jej w czasie treningu. Sami dobrze wiecie, że zawody powodują dodatkowy stres i eksperymentowanie w takiej sytuacji może okazać się zgubne. Aptonia to dla mnie tymczasowe rozwiązanie, bo ze względu na koszty szukam tanich, ale nie koniecznie gorszych rozwiązań. Wy z pewnością również macie swoje patenty ułatwiające przebycie bardzo długiego dystansu. W bieganiu długodystansowym, a szczególnie na dystansach ultra, trening to nie wszystko. Odżywianie podczas zawodów lub bardzo długich treningów jest również niezwykle ważne. Ja dopiero małymi kroczkami wchodzę w świat ultra, zaczynając od biegów górskich na długim dystansie i odkrywam tajemnice prowadzące do sukcesu, którym przede wszystkim jest ukończenie zawodów w niezłej formie, bo zajechać się to nie sztuka. Na dobry wynik przyjdzie również kolej.

Slavo65

Może Ci się również spodoba