Biegi Górskie Blog

Jaki był dla mnie tegoroczny wrzesień?

Mój biegowy wrzesień wypadł całkiem przyzwoicie. Nie miałem zaplanowanych startów, gdyż wolne weekendy przeznaczyłem na dwa krótkie wyjazdy wypoczynkowe. Pierwszym był weekend w Świeradowie, podczas którego zrobiłem z Żoną trzy trasy w Górach Izerskich, przy towarzyszącej...

Wszystko przemaka! :(

Wszystko przemaka, a przynajmniej to, co posiadam. Bo możliwe, że inżynierowie zajmujący się wynajdywaniem i wdrażaniem nowych technologii, skonstruowali kurtki przeciwdeszczowe odprowadzające pot z ciała do zbiornika na plecach, który po wzbogaceniu w mikroelementy...

Moje sierpniowe dylematy

Nie wiem co mnie bardziej w tym roku dobija, COVID z którego banda cwaniaków w garniturach zrobiła wirusowego celebrytę, czyli chorobę na której mnóstwo ludzi chce naszym kosztem zarobić górę pieniędzy, czy moje problemy...

Rekord świata 80-cio latka, a ja wymiękam!?

Zerknijcie na wyniki wyścigu (dystans podawany jest w milach), ale rzućcie okiem na rubrykę „age” Link do wyników zawodów > https://my.raceresult.com/154664/?lang=pl#0_B92747 „80-letni Doyle Carpenter ustanowił rekord świata (kat. M80 – 84) w 48-godzinnym biegu....

Złom zamiast kilometrów

Dwa ostatnie treningi odpuściłem, ponieważ pogoda nie sprzyjała, a ja mogłem poświęcić czas na bieganie tylko w samym środku dnia upalnego dnia. Ale jeśli jedna z nielicznych osób którym na nas zależy mówi żeby...

Pięćdziesiąt pięć lat na liczniku i co dalej?

Dwa dni temu, gdy przebiegałem przez las, zostałem niemiłosiernie pokąsany przez komary. Wczoraj tylko jeden mnie dopadł podczas wykonywania tego zdjęcia. Dzień wcześniej przekroczyłem barierę 55 lat. Dlatego zastanawiałem się nad tym, czy stałem...

Od przybytku głowa nie boli!

W lipcu wybiegałem równiutkie 240km, a zanosiło się na to, że nie wykonam planowanych 200km, lecz życie płata nam różne figle i ostatecznie pokonałem więcej kilometrów niż zamierzałem! Niestety tych pozytywnych niespodzianek, jak chociażby...